|
:: w związku z pewną rozmową i pewną książką niecierpliwie czekam na dzień, kiedy przestaną prześladować nas duchy. kiedy słowa nie będą się kojarzyć, muzyka nie będzie wywoływać wspomnień, kiedy obrazy nie będą dławić i sprawiać, że spojrzenie staje się nieobecne, oddalone. S. też ma problem z tymi, jak to nazwał, drzazgami. jednak w przeciwieństwie do niego mam już zupełnie inny plan na życie i z kimś nowym tworzę lepszą, mam nadzieję, rzeczywistość. nie pozwolę JEJ, sobie samej, komukolwiek, tego zepsuć. TEMU BLOGOWI TEŻ NIE. sidhi 2006-11-18 18:23:25 skomentuj (0) | |||
|
| |||